Przejdź do głównej zawartości

Posty

Boby

Oczyśćmy kościoły z muzycznego kiczu

Coraz częściej pojawiają się głosy krytyczne wobec obecnej sytuacji kiepskiej muzyki jaką najczęściej słyszymy w naszych kościołach .   Ten, kto wprowadził do kościołów gitary i popularne piosenki, chciał zapewne tanim kosztem zyskać sobie młodych. Było to jednak prostackie i w efekcie obraża inteligencję wiernych – uważa dyrygent Riccardo Muti.  Te twarde słowa pod adresem współczesnej muzyki liturgicznej padły z ust jednego z największych autorytetów muzycznych we Włoszech. Riccardo Muti to wybitny dyrygent, były dyrektor La Scali. Dziś kieruje orkiestrą symfoniczną w Chicago. Do zabrania głosu w sprawie postępującej „dekadencji liturgicznej” skłoniła go niedawna wizyta we Włoszech i niedzielna Eucharystia. Swoimi wrażeniami podzielił się w Trieście, gdzie przyznano mu honorowe obywatelstwo miasta. „Muzyka zawdzięcza bardzo dużo Kościołowi – mówił Muti. – Nie myślę tu jedynie o chorale gregoriańskim, który jest wspaniały. To pozytywne oddziaływanie...

Benedykt XVI o muzyce sakralnej: zaniedbano wskazania Soboru

 Zaniedbane elementy nauczania Soboru Watykańskiego II o liturgii przypomniał Benedykt XVI w przesłaniu z okazji stulecia Papieskiego Instytutu Muzyki Sakralnej. Obchody tego jubileuszu trwały w dniach 25-28 maja.   Przewodniczył im wielki kanclerz uczelni, kard. Zenon Grocholewski. To również do niego zostało zaadresowane papieskie przesłanie. Na wstępie Benedykt XVI zaznaczył, że aby dobrze zrozumieć tożsamość i misję tej uczelni, należy pamiętać, że jej powstanie wpisuje się w głęboką reformę muzyki sakralnej, którą zainicjował św. Pius X. Oparł się w niej na wielkiej tradycji Kościoła, zwłaszcza gregoriańskiej, przeciwstawiając się jednocześnie wpływom muzyki świeckiej, w szczególności operowej.   Benedykt XVI podkreślił w tym względzie ciągłość kościelnego nauczania o liturgii. Zauważył przy tym, że niektóre elementy soborowej konstytucji "Sacrosanctum Concilium", odnoszące się właśnie do muzyki sakralnej, zostały zaniedbane czy wręcz uz...

Porażająca III Symfonia Mahlera

Rozciągnięta narracja muzyczna, romantyczne, nasycone emocjonalnie frazy muzyczne, wielkie, majestatyczne kulminacje - to wszystko ma do zaoferowania symfonika Mahlera. W szczególności pochodzącą z 1896 roku III Symfonia d-moll na orkiestrę symfoniczną, solo altu, chór żeński i dziecięcy. Orkiestra Filharmonii Słoweńskiej z Lublany. Fot. Rchiwum FK To sześcioczęściowe dzieło o gigantycznych rozmiarach usłyszeliśmy w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Słoweńskiej z Lublany pod dyrekcją Daniela Callegari.  Pierwotnie każda z części tej symfonii posiadała tytuł wskazujący na jej literacki program, w późniejszym czasie kompozytor owe tytuły usunął. Pierwsza część, nosząca wcześniej tytuł Pan budzi się, wkracza lato, jest potężnym, półgodzinnym rodzajem wstępu przedstawiającego dionizyjską ideę czystej natury, następne części opisują zaś kolejno różne poziomy egzystencji. Tematem całego utworu staje się naczelna i najwyższa pod względem eschatologicznym fu...

Festiwal Mahlera w Krakowie trwa

Po wysłuchaniu drugiej i szóstej z dziesięciu symfonii Gustawa Mahlera teraz przyszedł czas na trzecią, którą usłyszymy w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Słoweńskiej z Lublany pod dyrekcją Daniela Callegari. III Symfonia d-moll na orkiestrę symfoniczną, solo altu, chór żeński i dziecięcy pochodzi z 1896 roku, jest to sześcioczęściowe dzieło o gigantycznych rozmiarach. Pierwotnie każda z części posiadała tytuł wskazujący na literacki program danego obrazu muzycznego, w późniejszym czasie kompozytor owe tytuły usunął. Warto jednak je przytoczyć dla lepszego zrozumienia ideowych oraz wyrazowych intencji twórcy.   I – Pan budzi się, wkracza lato II – O czym opowiadają mi kwiaty na łące III – O czym opowiadają mi zwierzęta w lesie IV – O czym opowiada mi człowiek V – O czym opowiadają mi aniołowie VI – O czym mówi mi miłość Program ten przedstawia kosmologię Mahlera, stanowiącą hierarchiczne uporządkowanie bytów. Warto osobiście przekonać się ja...

Indiańska opera

Les Indes galantes jest to typowa dla francuskiej tradycji operowej i dla twórczości Jeana-Philippe’a Rameau opera – balet (opéra-ballet) skomponowana dla opery w Paryżu na sezon 1735 roku. Składa się z 4 entrées z prologiem (pierwsza wersja posiadała tylko 2 entrées, druga skomponowana pod koniec 1735 roku z 3, a trzecia i ostateczna wersja z 1736 roku z 4 entrées). Tematem opery-baletu jest miłość, która przegnana z Europy wędruje po innych kontynentach, ścigana przez boga wojny Marsa. Odwiedza między innymi Indie i Amerykę Południową (tj. Indie Zachodnie), stąd tytuł utworu. Ostatecznie mars zostaje pokonany, a miłość i pokój znów goszczą w Europie.                                         ...

"Zmartwychwstanie" II Symfonia c-moll Gustawa Mahlera

Mahlerowskie katharsis II Symfonia „Zmartwychwstanie” była chyba pierwszym utworem Gustawa Mahlera z pośród twórczości tego kompozytora jaki usłyszałem, była to miłość od pierwszego wejrzenia i trwa niezmiennie do dziś, co się potwierdziło na wczorajszym koncercie. Po raz kolejny uzmysłowiłem sobie jak wspaniałe jest to dzieło, dla mnie chyba najwspanialsza z wszystkich symfonii.    Ta muzyka zwłaszcza w kulminacyjnych momentach daje odczucie wzniosłości, majestatu. Mahler dosięgną tu ekstremów, jego kontrasty są porażające i mogą wywołać u słuchacza poczucie duchowego wstrząsu bliskiego temu, które miały wywoływać antyczne greckie tragedie czyli katharsis – oczyszczającego umysł człowieka.   Doskonała instrumentacja, bardzo dramatyczna narracja muzyczna, bogactwo inwencji melodycznej i pomysłów kompozytorskich, (o których twórcy współczesnej muzyki filmowej mogliby tylko pomarzyć), to najważniejsze atuty twórczości Mahlera.   II Symfoni...