Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nowy śpiewnik „Niepojęta Trójco tom II”

Jesteśmy dziś świadkami bardzo ożywionej dyskusji na temat odnowy muzyki liturgicznej. Niemal pół wieku od zakończenia Soboru Watykańskiego II, jednym z największych zaniedbań w zakresie nowej liturgii jest właśnie muzyka sakralna. Mimo deklaracji i zapewnień dotyczących muzyki zawartych w dokumentach soborowych, codzienna praktyka pokazuje, że realizacja reformy rozeszła się z postanowieniami Ojców Soboru.   Sytuacja od wielu lat jest alarmująca. Z jednej strony śpiew w kościołach cichnie coraz bardziej, często spotykamy się z bylejakością, z zanikiem wrażliwości muzycznej, z drugiej strony z pośpiesznie i niedbale celebrowanymi liturgiami. Melodie i teksty w pojawiających się utworach są często banalne, wręcz infantylne, nie współgrające z ich przeznaczeniem czyli celebracją mszy świętej. Nie przystają one też do postanowień soborowych, np. nieustannie zapewniane pierwszeństwo chorału gregoriańskiego jako „śpiewu własnego” Kościoła, podczas gdy śpiew ten pra...

Graindelavoix

  Retransmisja koncertu Graindelavoix z zeszłorocznego Jarosławia Graindelavoix. Fot. Filip Polit Jak juz pisałem Graindelavoix to awangarda w zakresie wykonawstwa muzyki dawnej. Zespół wielokrotnie szokował europejską publiczność, również i tym razem przybyli z niecodziennym projektem muzycznym, jednakże ziarno ich głosu pada w Jarosławiu na podatny grunt nie budząc większych kontrowersji. Kierownik zespołu Björn Schmelzer dokonał rzeczy wydawałoby się niemożliwej, połączył w jedną spójną całość program złożony ze śpiewów trzech wielkich tradycji: bizantyjskiej, islamskiej i katolickiej. Nieprawdopodobne zestawienie śpiewów muzułmańskich, bizantyjskich aklamacji (italogreckich) i chorału normanosycylijskiego, ukazało nam ich wspólny paradygmat. Inspiracją dla takiego programu stała się Cappella Palatina – kaplica w Palermo, której historia i architektura zachęciły Björna Schmelzera do rekonstrukcji jej muzycznego repertuaru. Na potrzeby tego projektu skład g...

Motion Trio & Możdżer

Trzy akordeony i fortepian w operze, czy można wyobrazić sobie równie dziwaczne połączenie? A jednak! Ta niezwykła kombinacja, budzi zachwyt i pożądanie, ściąga tłumy na koncert, bo każdy kto wie co oznacza Motion Trio i kim jest Leszek Możdżer, pragnie usłyszeć ich na żywo. Dwa koncerty (22 i 23 lutego) w Operze Krakowskiej zagrają: światowej sławy, krakowska grupa Motion Trio wraz z pianistą Leszkiem Możdżerem. Ten niepowtarzalny koncert zapoczątkuje obchody 15-lecia działalności słynnego akordeonowego trio. Grupa Motion Trio została założona w 1996 roku. Tworzą ją trzej znakomici akordeoniści: Janusz Wojtarowicz – leader zespołu i autor większości kompozycji, Paweł Baranek i Marcin Gałażyn. Muzycy ci wykorzystują w swojej twórczości najbardziej skomplikowane i wirtuozowskie techniki gry ukazując niezwykłe zalety akordeonu, odkrywając wciąż nowe możliwości oraz brzmienia tego instrumentu i zmieniając jego oblicze.   Każdy koncert Motion Trio to oryginal...

Jazz – inspiracje

  FOTOREPORTAŻ     Grzech Piotrowski   Elfi Sverdrup 7 Ruth Wilhelmine Meyer Big Band / Wojciech Groborz - dyrygent, Śliwa - sax   Big Band Akademii Muzycznej w Krakowie      Lars Andreas Haug tuba, Knut Aalefjær percussion     Billy  Hart, Ed  Schuller, Robert Majewski, Piotr Wyleżoł Quartet, plus Żądło   foto Daniel Wierzejski Koncert  Jazz – inspiracje, 20 lutego 2011 (niedziela), godzina 18.00 Sala koncertowa Akademii Muzycznej w Krakowie, ul. św. Tomasza 43   AKKU (Norwegia/Polska), Elfi Sverdrup – wokal, Ruth Wilhelmine Meyer wokal, Lars Andreas Haug tuba, Knut Aalefjær percussion, Grzech Piotrowski  saxofon. Big Band Akademii Muzycznej w Krakowie / Wojciech Groborz kierownictwo artystyczne Billy  Hart, Ed  Schuller, Robert Majewski, Piotr Wyleżoł Quartet

Źródła

FOTOREPORTAŻ       foto Daniel Wierzejski Koncert  Źródła 19 lutego 2011 (sobota)godzina 19.00 Sala koncertowa Akademii Muzycznej w Krakowie, ul św. Tomasza 43 Ritmodelia (Polska) Mikołaj Wielecki ,Anna Patynek, Nikodem Bąkowski ,Jakub Pogorzelski Hubert Zemler, Wojciech Sobura, Bogusz Wekka, Jerzy Markuszewski West Africa Projekt  feat  Guinea Drummers Mohamed Conde, Sekou Camara, Fanta Yayo, Younousa Sylla, Daouda Camara, Mohamed Sylla, Kuba Pogorzelski Akademii Muzycznej w Krakowie, ul św. Tomasza 43

Światło i ciemność – dźwięk i cisza

Wszystko zaczęło się w całkowitej ciemności, z ciszy powoli zaczęły wyłaniać się pojedyncze krótkie dźwięki oraz błyski świateł, Stopniowo wszystko narastało, w kolejnych odsłonach barw, błysków, rytmów, aż do pełnej eksplozji dźwięku i światła.     Matchwood Trio Fot. Daniel Wierzejski Drugi dzień VII Międzynarodowego Festiwal Perkusyjnego Źródła i Inspiracje przyniósł koncert bardzo zróżnicowany pod każdym względem. Jako pierwszy wystąpił polski zespół Matchwood Trio złożony z trzech bardzo młodych muzyków – uczniów POSM II stopnia w Krakowie, którzy wykonali utwór Marka Forda – Stubernic . Jak na tak młodych wykonawców popisali się nie tylko wirtuozerią, lecz również pokazali, że świetnie się bawią wykonując niebanalny repertuar. Zespół świetnie rokuje na przyszłość.    Martin Lorenz Fot. Daniel Wierzejski Diametralnie inny był występ Martina Lorenza, szwajcarskiego perkusisty. Muszę przyznać, że dawno już się tak nie nudził...

Klasycznie czy awangardowo?

Klasycznie czy awangardowo? Na pewno współcześnie zabrzmiały utwory wykonane w czasie blisko dwugodzinnego wczorajszego koncertu Amadrums i Freiburg Percussin Group. Muzycy zaprezentowali dwudziestowieczną twórczość kompozytorską o dużej polaryzacji estetycznej. Niektóre z utworów to już rzeczywiście klasyka XX wieku, jednak większość była zdecydowanie awangardowa ze względu na ich eksperymentalny charakter.   Freiburg Percussin Group (z Niemiec) wystąpili na wspólnym koncercie z krakowską grupą Amadrums w nowym, specjalnie na festiwal przygotowanym repertuarze współczesnej kameralnej muzyki perkusyjnej o wielkim stopniu trudności zarówno technicznej jak i muzycznej. Usłyszeliśmy między innymi słynne Table Music – Thierry’ego De Mey’a, oraz dwie Plejady – Xenakisa.  Ze sceny w całości zastawionej licznymi instrumentami płynęło bogactwo brzmień perkusyjnych: od metalowej balii z ściekającą do niej wodą, przez najrozmaitsze dzwonki, talerze i inne bliżej nie...